Tężnia w Busku-Zdroju jest bezpieczna - badania nie wykazały obecności groźnych bakterii
Dodał: Marta Data: 2025-09-10 10:53:02 (czytane: 6146)
Aby uspokoić mieszkańców i gości Buska-Zdroju, zlecono badania solanki tężniowej z buskich tężni. Analizy przeprowadziła Katedra Mikrobiologii Środowiskowej i Biotechnologii, Wydziału Nauk Biologicznych i Weterynaryjnych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Próbki pobrano 1 września 2025 roku, a wyniki opublikowano 5 września.
Z raportu wynika jednoznacznie, że w badanych próbkach nie wykryto obecności bakterii E. coli ani paciorkowców kałowych. Oznacza to, że solanka wykorzystywana w tężni w Busku-Zdroju jest wolna od groźnych mikroorganizmów i nie stanowi zagrożenia dla zdrowia użytkowników.
Buskie Samorządowe Centrum Kultury, które zarządza obiektem, podkreśla, że bezpieczeństwo mieszkańców i kuracjuszy jest priorytetem, dlatego regularnie zlecane są specjalistyczne badania jakości solanki.
Wyniki przeprowadzonych testów potwierdzają, że tężnia w Busku-Zdroju jest miejscem bezpiecznym i można z niej korzystać bez obaw, ciesząc się prozdrowotnymi właściwościami solanki.
Reklama
Reklama
REKLAMA
Komentarze (0)
Uwaga: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna. IP Twojego komputera: 18.97.14.86
Benek (2025-09-10 21:02:06)
Dlaczego nie zlecono badań baktoriologicznych jednostce, która jest wyspecjalizowana w poborze i badaniach mikrobiologicznych, Taka jednostka to PSS-E w Busku- Zdroju jest na miejscu nie trzeba wozić prób do Torunia.Dlaczeego jest tak mały zakres badań, przepisy wykonawcze do tzw. ustawy uzdrowiskowej dokładnie precyzują jaki zaktes badań należy prowadzić. W buskiej tężni nie jest używana solanka posiadajaca potwierdzone właściwości lecznicze.
do do mieszkaniec (2025-09-10 20:38:51)
Mam podobne wątpliwości, co mieszkaniec. Co więcej, gdybym nawet zapłacił te 312 zł (bilet do tężni też trzeba wliczyć), to nie zapewnię takiego traktowania próbki, żeby wynik był miarodajny. Zwróć uwagę na opis - każdy krok analizy jest opisany a przy tym "równolegle prowadzono kontrolę sterylności próbki". Naukowcy podpisali się pod analizą DOSTARCZONEJ próbki. Aż tyle i tylko tyle.
Jan Janocha (2025-09-10 20:11:19)
Czyli brak incydentów kałowych. I gitara.
Do Mieszkaniec (2025-09-10 18:19:34)
Koszt takiego badania wynosi do 300 pln w zalezności od laboratorium. Jeżelisz masz podejrzenia, co do sposobu pobrania i nie wierzysz w uzyskany wynik proponuję abyś sam takową próbkę pobrał i wysłał do analizy. Jak analiza wykryje obecność mikrobów będziesz bohaterem, jak nie to tylko sie upewnisz, że jest bezpiecznie. 300 pln to niska cena za bezpieczeństwo
Mieszkaniec (2025-09-10 11:30:42)
Dobra, dobra, analizy przeprowadziła "Katedra Mikrobiologii Środowiskowej i Biotechnologii, Wydziału Nauk Biologicznych i Weterynaryjnych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Próbki pobrano 1 września 2025 roku, a wyniki opublikowano 5 września."
A to bardzo ciekawe dlaczego nie zlecono badań krakowskim naukowcom, którzy już mają doświadczenie w tej materii?
A po drugie kto pobierał próbkę i zawiózł do Torunia?
Ano tak, pisze w dokumencie - próbkę pobrał i dostarczył zleceniodawca, czyli BSCK...
Przypomniało mi się słynne powiedzenie: "Nie ważne kto głosuje, ważne kto liczy głosy."
Nie ważne kto bada, ważne kto próbkę pobiera i dostarcza? Czy ja coś sugeruję? Nie, ja osobiście, to jest moja prywatna opinia, po prostu nie ufam wynikom badań przeprowadzonych w taki sposób. Gdyby naukowcy z Torunia, a najlepiej ci z Krakowa, przyjechali i komisyjnie, czyli w dwie, trzy osoby pobrali próbki, a potem by je zbadano, a to co innego, natomiast badanie w taki sposób przeprowadzone jest, w mojej opinii, po prostu niewiarygodne.























