LARP, Miłość, Trolle i inne questy w buskim kinie - z Filipem Zarębą w roli głównej
Dodał: Marta Data: 2025-11-19 08:58:33 (czytane: 6893)
Film opowiada historię nastolatka zafascynowanego światem fantastyki i gier LARP (live action role-playing), który na co dzień zmaga się z brakiem akceptacji ze strony rówieśników i niezrozumieniem ze strony rodziny. W wirtualnym świecie Sergiusz jest nieustraszonym bohaterem, natomiast w rzeczywistości – zagubionym chłopakiem. Wszystko zmienia się, gdy zakochuje się w nowej uczennicy Helenie i odkrywa jej tajemnicę, która staje się początkiem niezwykłej przygody.
„LARP, Miłość, Trolle i inne questy” to pełna humoru, fantazji i emocji opowieść o młodości, odwadze oraz poszukiwaniu swojego miejsca w świecie.
Filip Zaręba, absolwent krakowskiej Akademii Sztuk Teatralnych, już podczas studiów zdobywał pierwsze doświadczenia sceniczne, występując w spektaklach „La Vida Del Pedro” w reżyserii Ewy Kaim oraz „Pieśni piekarzy polskich” Klaudii Gębskiej. Na deskach TR Warszawa zadebiutował w przedstawieniu „Trzask Prask” Krzysztofa Zyguckiego. Jest także laureatem Nagrody ZASP – Sekcji Teatrów Dramatycznych na 43. Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi za rolę w spektaklu „Fortissimo” Marcina Libera.
Zaręba dał się już poznać szerszej publiczności dzięki występowi w drugim sezonie serialu „1670” na platformie Netflix. Teraz powraca w roli filmowego bohatera, który łączy wrażliwość, humor i pasję do fantastyki.
Listopadowe seanse filmu „LARP, Miłość, Trolle i inne questy” w buskim kinie to wyjątkowa okazja, by zobaczyć na dużym ekranie artystę pochodzącego z Buska-Zdroju.
Idziemy do kina!
Zdjęcie do artykułu: kadr z filmu
Reklama
Reklama
REKLAMA
Komentarze (0)
Uwaga: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna. IP Twojego komputera: 18.97.14.85
Do p. Filipa Z. słów kilka (2025-11-27 19:19:37)
Najlepszą reklamą są dla aktora stworzone przez niego kreacje teatralne czy filmowe. I na tym - według mnie - powinien się Pan skupić, bo przed Panem jeszcze daleka droga.
Pański teledysk o buskim LO - nagrany "z miłości do Buska" (?!) - nie przysporzy splendoru ani miastu, ani LO, ani Panu czy Pańskim rodzicom (którzy - jak na ironię - są lub byli pracownikami tej szkoły).
Wygląda na to, że miał Pan w szkole "pod górę" (nie wnikam w przyczyny, ale może warto zrobić "mały" rachunek sumienia??) i pewnie stąd tyle w Panu złych emocji. Nie znaczy to jednak, że może Pan szkołę bezkarnie obrzucać błotem.
Krytyka nie jest owocem zakazanym, ale z całą pewnością nie powinna być - jak marny owoc - niedojrzała i niesmaczna.
y (2025-11-19 13:46:43)
x (2025-11-19 12:28:50)
"stop making stiopid people famouns"




















