Buski Klub Kung-Fu Yantai z medalami Mistrzostw Polski. Młodzi zawodnicy pokazali ogromny potencjał
Dodał: Marta Data: 2026-06-08 11:29:52 (czytane: 1797)
Zawody odbyły się w dniach 5-7 czerwca 2026 roku w Piasecznie pod Warszawą i zgromadziły czołowych zawodników tradycyjnego kung-fu z całego kraju.
Organizatorem zawodów był Polski Związek Wushu a patronat nad zawodami przejęło Ministerstwo Sportu i Turystyki. W zawodach wzięły udział czołowe kluby tradycyjnego Kung-Fu z całej Polski; Gdyni, Gdańska, Słupska, Przemyśla, Rzeszowa, Łodzi, Warszawy, Wrocławia, Krakowa, Zabierzowa, Płaszowa, Tarnowa, Beskid oraz nie zabrakło też zawodników z Buskiego klubu Kung- Fu Yantai.
Nasz region reprezentowała bardzo odmłodzona ekipa: Iga Dziedzic, Tatiana Libuda, Zuzanna Wójczikiewicz, Tomasz Kozieł przy wsparciu już doświadczonych zawodników BKKFY jak: Szymon Majcher, seniorzy Agata Godula, Wit Kłuskiewicz oraz debiutant w kategorii seniorów Patryk Witczak.
Dorobek buskiej ekipy to cztery medale - dwa złote i dwa srebrne. Mistrzem Polski w tradycyjnych formach północnych w kategorii wiekowej 12–14 lat został Szymon Majcher. Drugie złoto wywalczył Wit Kłuskiewicz, triumfując w kategorii seniorów (18–39 lat) w konkurencji Toulu Diangan (Shaobeiquan).
Srebrny medal w kategorii 9–11 lat w tradycyjnych formach północnych zdobyła Tatiana Libuda. Na uznanie zasługują również występy Zuzanny Wójcikiewicz, Igi Dziedzic oraz Tomasza Kozła, którzy mimo braku miejsca na podium zaprezentowali się bardzo dobrze i zdobyli cenne doświadczenie.
- Wasze starty to niepoliczalna wiedza i nabyte doświadczenie, które zmusza nas wszystkich do jeszcze większego, ciężkiego treningu - podkreśla Andrzej Cupryjak-Socha, lider Buskiego Klubu Kung-Fu Yantai.
Drugi srebrny medal dla buskiej drużyny wywalczyli Agata Godula i Wit Kłuskiewicz w konkurencji Dulian, czyli formach podwójnych mieszanych. Oboje należą do najbardziej utytułowanych zawodników klubu.
Pozytywnie oceniony został także debiut Patryka Witczaka w kategorii seniorów.
- Bardzo udany debiut zaliczył również Patryk Witczak. W większości został przygotowany przez mojego brata, Gongfu Pawła Rogalskiego. Paweł, bardzo dziękujemy za pomoc. Xie Xie - mówi Andrzej Cupryjak-Socha.
Lider klubu podkreśla również, że wyjazd na mistrzostwa nie byłby możliwy bez wsparcia rodziców zawodników.
- Start nie byłby możliwy, gdyby nie pomoc i nie do opisania zaangażowanie wspaniałych rodziców. Bardzo dziękujemy, bo bez waszej pomocy ten wyjazd w ogóle nie doszedłby do skutku - zaznacza.
Podziękowania skierowano także do dyrekcji Szkoły Podstawowej nr 3 w Busku-Zdroju, na czele z dyrektorem Markiem Madetko, a także do burmistrza Miasta i Gminy Busko-Zdrój Jerzego Szydłowskiego oraz starosty buskiego Jerzego Kolarza. Zadanie zostało częściowo sfinansowane z dotacji Urzędu Miasta i Gminy Busko-Zdrój.

Choć mistrzostwa zakończyły się sukcesem, zawodnicy i trenerzy już patrzą w przyszłość. Jak zapowiada Andrzej Cupryjak-Socha, przed klubem kolejne wyzwania.
- Mówimy, że nie ma tradycyjnej nauki Gongfu bez treningu Toulu. Ale żaden uczeń nie może być uczony bez walki, dlatego najprawdopodobniej już w grudniu zostaną rozegrane Mistrzostwa Polski w walkach. Czeka nas kolejny bardzo ciężki sezon startowy - podsumowuje lider Buskiego Klubu Kung-Fu Yantai.
REKLAMA
Komentarze (1)
Uwaga: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna. IP Twojego komputera: 18.97.14.89
Maria (2026-06-08 12:48:36)
Świetny trener!


























